Rajd AK – Edycja 2016

WPIS POCZYNIŁ: Redaktor Ossa | DATA: 2 Październik 2016 | Liczba Komentarzy do tego wpisu: ZERO :(

piatekW dniach (23 – 25.09.2016) odbył się Rajd Szlakami Grupy Kampinos AK na który nasza drużyna się oczywiście wybrała :) Pełni pozytywnej  energii, dobrze spakowani  zebraliśmy się w piątek o godz. 18.00 na parkingu przed Lidlem. Gdy już wszyscy przybyli odbyliśmy meldunek i szybko  wpakowaliśmy się do aut. Do Jaktorowa nie mamy daleko więc po około 20 minutach byliśmy na miejscu. Weszliśmy do szkoły i poszliśmy do przydzielonej nam sali. Zostawiliśmy swoje rzeczy , a następnie pomaszerowaliśmy  wypełniać swoje Kenkarty oraz Karty AK , które miały  nam służyć do nocnej gry i przez cały rajd. Na rajdzie byliśmy podzieleni na dwa patrole : Męski pod dowództwem Wallsona i Żeński  ( z małymi wyjątkami ;) ) pod dowództwem Chmury. Rozdano nam karty patrolowe i ruszyliśmy na grę nocną. Niestety nie udało nam się zaliczyć wszystkich punktów , ale te , które nam się udało zaliczyć polegały na przykład na : znalezieniu piosenki , posklejaniu jej i zaśpiewaniu ; na zbudowaniu z cegieł czegoś w stylu piecyka ; znalezieniu azymutów i odnalezienia koperty. Około 21 , gdy gra się już skończyła wróciliśmy do szkoły , zjedliśmy kolację i zaczęliśmy się przygotowywać do świeczowiska.  Przed świeczowiskiem odbył się jeszcze apel rozpoczynający rajd. Zasiedliśmy wszyscy  w kręgu , każdy patrol opowiedział coś o sobie , zaproponował piosenkę albo pląs. My zaproponowaliśmy piosenkę ,, Wędrujemy ” w wykonaniu dziewczyn :). Gdy świeczowisko się skończyło Mammuty przygotowały dla nas niespodziankę w postaci zdjęć z Obozu w Szklanej Hucie! Wspólnie obejrzeliśmy , potem już tylko spędzanie czasu z przyjaciółmi , muzykowanie , odpoczynek i sen. Trzeba było trochę naładować energię na sobotni dzień.

okSobota , czyli najbardziej wyczerpujący a zarazem najfajniejszy dzień. Przygotowano dla nas niezłą pobudkę. O 6:30 byliśmy już na nogach , ponieważ przed główną trasą czekała na nas także trasa poranna , tak jakby Impreza na orientację. W strojach partyzanckich szukaliśmy wyznaczonych  dla nas punktów. Na drzewach zawieszony były karty na , na których trzeba było szukać nazwy patrolu i spisać odpowiednie hasła. Po drodze musieliśmy uważać na kryjących się Niemców. Na koniec gry zwołano wszystkich uczestników w jedno miejsce gdzie zrzucono nam pewne ekwipunki.

Gra się skończyła wróciliśmy do szkoły , mieliśmy tam jeszcze trochę lubywolnego czasu zanim wyruszyliśmy w długą trasę. Przyszła już ta chwila więc plecaki na plecy i w drogę. Pierwszy punkt był w szkole. Polegał on na tym , żeby w danych książkach leżących w sali znaleźć słowa , które potem miały stanowić rozwiązanie pewnego rozkazu. Na trasie czekało na nas w sumie 8 punktów. Punkty były naprawdę bardzo ciekawe. Był punkt na którym trzeba było wykazać się zręcznością i siłą. Tor w przeszkód na którym jedna z osób musi w OP1 przetransportować belkę za wyznaczoną linie , a druga w masce przeskoczyć skrzynki i bez dotknięcia przejść przez przywiązane sznurki.
Kolejny z punktów jaki na nas czekał to punkt z ranną motocylkdziewczyną i chłopakiem , którym musieliśmy udzielić pomocy. Następny punkt na naszej trasie to dostanie się do namiotu i wykradnięcie z niego potrzebnej rzeczy. Po drodze dodatkowym punktem był sklep gdzie mogliśmy kupić ciekawe rzeczy na przykład warzywa : ziemniaki , buraki albo…  skarpetki dla Drwala :). I nadszedł czas na chyba jeden z najprzyjemniejszych przystanków… punkt gdzie można było odpocząć i dobrze się najeść. Miłe Panie kucharki przygotowały nam pyszny żurek z pajdą chleba i smalcem , a na deser soczyste winogronko. Wyżerka szybko minęła i kto chciał mógł skorzystać sobie ze strzelnicy. Przed nami jeszcze 3 punkty. Punkty ze strzelaniem z wiatrówki do puszek i z grami typu ,, Kółko i krzyżyk” oraz gra w karty. Punkt na którym dwie osoby wchodzą do środka motocykla i muszą przyszyć jak największą ilość guzików do koszuli w czasie gdy on bardzo szybko jedzie po różnych dołkach i nie równym terenie ;). Oraz punkt zespołowy polegający na przeciągnięciu słoika i wyjęciu z niego informacji. Został nam jeszcze kawałek do przejścia do szkoły w Baranowie i nareszcie upragniony relaks. Który może nie trwał zbyt długo , ale zawsze ;).  Niestety Wolly i Chmura musieli nas opuścić , by przygotować się do niedzielnego maratonu , który przy okazji poszedł ( Chmurze , Śliwkowi i Hajdiemu ) naprawdę świetnie. Patrolem Męskim zajął się Piorun , a Żeńsko -(męskim) Kanon. Zjedliśmy kolację i jeszcze tej nocy odbyła się kolejna nocna gra. Zadanie polegało na chodzeniu od jednej osoby do drugiej i wykonywaniu zadań w celu skonstruowania bomby. Zabawa trwała dotąd aż jakaś ekipa to wykona. Gdy już tak się stało wróciliśmy do szkoły , gdzie już naprawdę mogliśmy odpocząć i pójść spać.

0210Niedziela, ostatni dzień. Pobudka 7.30 trochę później niż w sobotę ;). Szybko zebraliśmy się , zjedliśmy śniadanko i pojechaliśmy na miejsce gdzie miała odbyć się msza i podsumowanie rajdu na cmentarz w Budach Zosinych. Nasza drużyna została jak zwykle przydzielona do składania kwiatów, co nam bardzo odpowiadało. Po skończonej mszy wreszcie udaliśmy się na apel podsumowujący  rajd na którym mieliśmy się dowiedzieć , które miejsca zajęliśmy i…..
Tam tara ram…. Patrol Męski miejsce 5!!! Patrol Żeński miejsce 4!!! tak blisko podium :) Ogromnie się cieszyliśmy. Potem już tylko pamiątkowe zdjęcie i pożegnania. I powoli  pojechaliśmy do domu. To był naprawdę super udany rajd! Mamy nadzieję , że za rok będzie równie fajnie jak teraz :).

Na rajdzie byli : Chmura , Wallson , Kanon , Piorun , Szycha , Grożę , Luby , Gwiazda , Drwal , Puchacz , Gustlik ,  Rogu , Kakadu , Huragan , Wilku , Pestka , Grucha , Igła , Szeryf