Biwak dobiega końca…

Biwak 77MDH i 26WODH powoli dobiega końca. Dziołchy (i Kumitsu) z Olsztyna już pojechały do domu, a nas ze złamanymi sercami pozostawiły samych. Dziewczyny wracajcie tu do nas, bo nam samym smutno!

  • Aniu (Willma) tęsknie za Tobą… Grajo.
  • Iwonko… chyba dziś nie zasnę. Ręce mi się trzęsą, żyć bez Ciebie nie potrafię… Kaczor.
  • Pati… jesteś miłością mojego życia… Misiaczek
  • Anetko… mam nadzieję, że ten biwak to wstęp do czegoś więcej… Malina.
  • Mała… na myśl, że mogłem nosić Twój kapelusz chyba nie umyję do końca tygodnia głowy… Laska.
  • Kumitsu! wpadłeś mi w oko… Żmija.

Specjalnie dla 26WODH – TWARDZIELE Z 77MDH!

30 thoughts on “Biwak dobiega końca…

  1. Aaaaa!!Zarąbiste foto!Chłopaki..ale macie ciała..tylko…gdzie mój BOY LASKA?? ;(
    Całą drogę powrotną płakałyśmy za Wami..ale najbardziej chyba Willma i Iwonka.
    Świetnie się bawiłysmy, w naszej pamięci
    i serduchach pozostaną dzięki Wam niezapomniane wspomnienia ehhh

    We <3 You so much :*
    Pozdrowienia i całuski dla Lisiczek :)

        1. Przepraszam, Ruda. Widzisz, nie pomyślałem.
          Po za tym wyglądam o niebo lepiej i nie tylko ja tak uważam. Cała 77(a właściwie większość, która mnie widziała) podziela moje zdanie.

          Chłopaki, chcieliście znać reakcję rodziców: Ojciec mówi, że teraz wyglądam jak normalny facet. Mama natomiast się trochę wkurzyła, bo obcinał mnie Hajduk(który zasługuje na sprawność fryzjera xD) i nie pytałem się jej o zdanie(się trochę zdziwiłem się), ale po chwili rozmowy jest OK.
          I jeszcze raz – Wielkie dzięki Hajdi.

          1. Szczerze… to trochę obawiałem się reakcji Twoich rodziców a właściwie mamy ;)

          2. Ciekawe czy Wallson mi jakąś fajną fotkę w krótkich piórach pstryknął xD

  2. HAHAHA< kocham was !!
    Niedługo się zobaczymy ;D wierzcie mi, obiecałam laska wyprawe do was w odwiedziny ;pp

  3. Aaaaaaa ! Mniamm <333
    No ja strrrrrrrrasznie tesknie,
    Pati kiedy jedziemy znowu ?
    Grajo najlepiej <3 ;*

    P.S: Żmijka , co to za mina ? ;D

  4. Dziołchy… bardzo żałujecie, ze z nami pojechałyście ?

    Lekko podpierając się nosem, powłócząc nogami dotarłem do domu ;)

    1. Mnie do dzisiaj boli brzuch z oponką ze śmiechu i trochę bolą mnie moje umięśnione łydki.
      Ja chcę jeszcze raz!

  5. Willma! Tu na zdjęciu kiedy pozowaliśmy, krzyczałem z zimna ale ja się zawziąłem.
    Czekałem kiedy Wally pstryknie fotkę, więc zrobił w w nietypowym momencie i wykrzywiłem dziąsła.
    Chyba będą na śniegu jeszcze 2 zdjęcia, to drugie bardziej ogarnięte.

    1. A to sorry mistrzu , nie zczaiłam .
      I tak pieknie wygladasz , nie ma co ;*
      Ciekawe jak tam Mati sie czuje ;)

  6. Żmija na tym zdjęciu przypomina mi Glena Glenne’a ze świata według Ludwiczka. ; )

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *