Marcowa zbiórka Żbików

Wpis poczynił: Redaktor Ossa | 19 marca 2016

W niedzielę (6.03) o godzinie 10:30 spotkaliśmy się na Skarpie. Zbiórkę w tym dniu organizował Zastęp III Żbiki pod dowództwem „Szychy”. Po wykonaniu szybkiego meldunku od zastępowych, zostaliśmy podzieleni na patrole i ruszyliśmy na trasę. Na punktach czekały nas konkurencję takie jak: podchodzenie wartownika , układanka z historycznymi datami i wiele innych. Trzeba przyznać, że pogoda w tym dniu była dla nas w miarę łaskawa :) Przed zbiórką mocno padało,  [ Więcej ]

Zbiórka wg Bąka

Wpis poczynił: Redaktor Ossa | 18 lutego 2016

Ostatnią zbiórkę zorganizowała nam Bąku :). Spotkaliśmy się o godzinie 10:30 koło Kowala w dość licznym składzie.  Bąku opowiedziała nam pokrótce przebieg zbiórki i patrolami po kolei ruszyliśmy na trasę. Na trasie odnaleźliśmy listy ze wskazówkami związane jak się później okazało z tematem zbiórki. W listach można było odnaleźć krótkie opisy wybranego dla patrolu Żołnierza Wyklętego , a także jego fotografię do ułożenia.  Po trasie przyszedł czas też na zabawę  [ Więcej ]

Zimowe INO

Wpis poczynił: Redaktor Ossa | 2 lutego 2016

Niestety odwilż zaatakowała gwałtownie, zabierając z naszego otoczenia wszelkie oznaki zimy. Po szaleństwach i zabawach na śniegu przyszedł czas na coś bardziej tradycyjnego (harcerskiego), coś co „tygryski lubią najbardziej” !! Tradycyjnie już spotkaliśmy się w niedzielę o godz. 10:30 na Skarpie. Po odszukaniu zaszyfrowanego listu, każdy zastęp ruszył o określonej godzinie na trasę. Trasa doprowadziła nas do przyczajonych w lesie Mammutów, czyli do miejsca gdzie zaczynał się bieg na orientację. Wszyscy  [ Więcej ]

Szrama 2016

Wpis poczynił: Redaktor Ossa | 28 stycznia 2016

W niedzielę (24.01) warunki pogodowe tak nam sprzyjały , że postanowiliśmy zorganizować „szramę” , czyli drużynowy kulig :) Spotkaliśmy się o 10:00 na skrzyżowaniu ulic Bema i Reymonta. Po przypięciu swojego sprzętu (sanek) do samochodu Pioruna omówieniu kilka słów odnośnie bezpieczeństwa w trakcie kuligu, samochód ruszył. Wskoczyliśmy na sanki i pojechaliśmy w stronę lasu. Bywały momenty , gdy jechaliśmy dość powoli , lecz nie zabrakło też takich gdzie poczuliśmy dreszczyk adrenaliny. Nie odbyło  [ Więcej ]